skip to main | skip to sidebar

Pages

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Menu

Gotowanie wg Marty

Blog o dość popularnej tematyce czyli o jedzeniu. Zapraszam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś słodkiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś słodkiego. Pokaż wszystkie posty

Tarta z borówkami (mrożonymi)

10:04 | Publish by Marta

Tarta to idealna podstawa wielu dań. Można ją zrobić na słodko albo wytrawnie. Polecam ją każdemu, kto nie ma zbyt wielu składników w domu a chciałby szybko przyrządzić coś smacznego. W dzisiejszym wydaniu przedstawiam Ci tartę na słodko z dowolnymi owocami, być może przygotowanymi latem :)




Składniki na ciasto (forma 24 cm):
130 g zimnego masła
230 g mąki pszennej
1 jajko
szczypta soli
60-70 g cukru pudru
opcjonalnie aromat waniliowy lub ekstrakt z wanilii
1 łyżka śmietany, gęstego jogurtu lub 2 łyżki zimnej wody
1 łyżka mleka (opcjonalnie)

Składniki na nadzienie:
ok. 400 g borówek
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:
Przez sitko przesyp mąkę i cukier puder, dodaj resztę składników pomijając białko i szybko zagnieć ciasto do momentu aż uzyskasz zwartą kulkę. Zawiń ją w folię spożywczą i włóż do lodówki na ok. 30-40 minut. Po tym czasie włącz piekarnik (190 stopni, dwie grzałki)i przygotuj foremkę do tarty smarując ją masłem oraz oprószając mąką. 
Białko rozkłóć z mlekiem.
Na wysypanym mąką blacie rozwałkuj ciasto wyjęte z lodówki tak, żeby placek był jak największy. Przełóż na formę pozostawiając wystające brzegi. Nakłuj dno widelcem (w mniej więcej równych odstępach). 
W miseczce wymieszaj borówki czy też inne owoce z cukrem pudrem i mąką ziemniaczaną. Mąka zapobiegnie produkcji zbyt dużej ilości soku z owoców. Wysyp je równomiernie na ciasto i przykryj brzegami ciasto. Nie ugniataj ich zbyt mocno. Na koniec wierzchnią warstwę ciasta posmaruj rozbełtanym białkiem z mlekiem. 
Włóż tartę do gorącego piekarnika na około 25 minut. Po tym czasie zmień nastawienie grzałek na samą dolną i piecz przez kolejne ok. 20-25 minut. 
Po tym czasie wyjmij tartę z piekarnika, wystudź i posyp cukrem pudrem. 
Smacznego!

Etykiety: coś słodkiego, Desery, mrożonki 0 komentarze

Jogurtowy jabłecznik z kruszonką

08:46 | Publish by Marta

Często historia pomysłu jest podobna, czyli zakupy. Co mnie zainspirowało do zrobienia tego ciasta? Otóż najzwyklejszy ryneczek a konkretnie znaleziona tam szara reneta. Nie mogłam się oprzeć i za, olaboga, 20 zł zakupiłam dwa kilogramy tych jabłek. Z tym wiąże się na pewno historia kolejnego ciasta, bo do tego zużyłam ich połowę. Ten weekend na pewno będzie należał do tych po którym w poniedziałek będę miała silną potrzebę przejścia na dietę. Wynika to z tego, że ciasto niemożebnie mi smakuje i co chwilę podjadam kawałek. Jak już zrobicie to nie mówcie, że nie ostrzegałam!



Składniki ciasta:
1 kg jabłek ( u mnie wspomniana szara reneta - ok. 3 duże sztuki)
3 jajka
1 mały jogurt naturalny (120 g)
200 g (2 niepełnie szkl.) mąki pszennej
150 g (3/4 szkl.) cukru
0,5 szkl. oleju
1 duża łyżka proszku do pieczenia

Składniki kruszonki:
100 g masła
100 g mąki (1 niepełna szkl.)
100 g cukru (0,5 szkl.)

Przygotowanie:
Włącz piekarnik na 180 stopni, 2 grzałki i przygotuj blaszkę. Ja wykorzystałam tortownicę 24 cm. W misce na wysokich obrotach utrzyj jajka z cukrem przez kilka minut. Ja w tym czasie obieram jabłka i kroję na ósemki. Do masy jajecznej dodaj jogurt,olej  a następnie na wolnych obrotach mąkę z proszkiem do pieczenia. Wylej masę na przygotowaną blaszkę, ułóż ściśle koło siebie jabłka aby weszło ich jak najwięcej. 
Teraz czas na kruszonkę, Wyrób ją szybko z podanych składników i posyp z wierzchu ciasto pokrywając jabłka.
Włóż blaszkę do piekarnika na 35-45 minut. Najlepsze na gorąco z bitą śmietaną, posypane cynamonem.

Etykiety: coś słodkiego, Desery, jabłka 6 komentarze

Naleśniki - przepis podstawowy

11:16 | Publish by Marta

Nawet nie wiecie jak ciężko jest napisać dokładny przepis na naleśniki, przecież zawsze robiłam to "na oko". Jednak w końcu się udało i proszę bardzo:

Składniki (4-5 dużych naleśników) :
2 jajka
5 łyżek mąki
0,5 szkl. wody (najlepiej gazowanej)
0,5 szkl. mleka
2 łyżki oleju lub sklarowanego masła
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier/sól - opcjonalnie

Przygotowanie:
Jajka rozbijamy do miski w całości, dodajemy do nich proszek do pieczenia, olej i cukier jeżeli go używamy (albo sól). Wszystko dokładnie mieszamy najlepiej taką trzepaczką do jajek.  Żeby nie powstały grudki robię tak, że dodaję po trochu tyle mąki ile się da robiąc bardzo gęste ciasto i odrobinę rozrzedzam. Np. do jajek wsypuję połowę mąki, do tego wodę, resztę mąki i na końcu mleko.
Z tego przepisu naleśniki zawsze wychodzą mi idealne. Jeżeli potrzebuję podwójnej porcji używam podwójnej ilości wody, mleka i mąki ale nie 4 tylko 3 jajka.

Ps. dajcie znać jak Wam wychodzą naleśniki

Etykiety: coś słodkiego, Na kolację, Na śniadanie, szybkie danie 0 komentarze

Najprostszy sernik - wszystko do jednej miski - zawsze wychodzi

09:42 | Publish by Marta

Już dawno nie robiłam tak prostego sernika. Jeżeli nie jesteście pewni swoich umiejętności albo lubicie proste w wykonaniu przepisy to to ciasto jest dla Was idealne. Przepis dostałam od mojej koleżanki Magdy.
PS. Pozdrowienia;)
 Składniki:
2 paczki piegusków
60 dag masła
400 g twarogu w kostce
2 op. serka mascarpone (po 250 g)
3/4 szkl. cukru
1 łyżka cukru waniliowego
3 łyżki mąki ziemniaczanej
5 jajek

Przygotowanie:
Ciastka pokrusz i wymieszaj dokładnie z masłem. Wyłóż na dnie blaszki ( u mnie tortownica 24 cm), włóż do lodówki.
Włącz piekarnik ustawiony na 180 stopni (2 grzałki) do nagrzania.
Do miski wbij jajka i wsyp wszystkie składniki oprócz twarogu i serka. Wszystko dokładnie wymieszaj mikserem. Następnie dodaj serki i pokruszony twaróg.  Zmiksuj wszystko razem, nie martw się małymi grudkami twarogu.
Wyjmij blaszkę z lodówki, wylej masę, Włóż do nagrzanego piekarnika i piecz w temperaturze 180 stopni przez 15 minut. Następnie zmniejsz do 120 stopni i piecz 90 minut. Po upływie tego czasu możesz na chwilę podnieść temperaturę i przypiec sernik z wierzchu albo później zrobić polewę czekoladową. Ja polewy nie robię bo całość byłaby dla mnie za słodka więc chwilę dopiekam górę, zostawiam do przestygnięcia w piekarniku z odchylonymi drzwiami. Gotowe.
Mówiłam, że proste? Mówiłam:)

Etykiety: Ciastka, coś słodkiego, sery 0 komentarze

Maślane drożdżowe rogaliki z marmoladą albo nutellą

04:29 | Publish by Marta

Powiem Wam jak to się w ogóle zaczęło, skąd wziął się pomysł na rogaliki. Powodów jest kilka. Jeden to taki, że jadłam w pewnym miejscu na mieście pyszne pączki. O zrobieniu takich zamarzyłam. Więc jak zawsze w takim przypadku szukam inspiracji. I czego się dowiedziałam? Tego, że dobre pączki wymagają ogromnego nakładu czasu i pracy. Skapitulowałam, ale tak nie do końca. Przecież nie mogłam całkiem odpuścić. Dlatego właśnie sięgnęłam po ten przepis, trochę go w czasie robienia zmodyfikowałam i zrobiłam swoje najlepsze w życiu rogaliki. Polecam.




Składniki (około 30 sporych sztuk):
4 czubate szkl, mąki tortowej ( u mnie Basia)
200 g masła
3/4 szkl. cukru
1/3 paczki drożdży (około 30 g )
4 jajka
3/4 szkl. mleka
1 op. cukru waniliowego
szczypta soli
opcjonalnie grubo rafinowany cukier
nadzienie : u mnie nutella i marmolada wieloowocowa ( nie może być rzadkie) 

Przygotowanie:

W dużym kubku albo miseczce podgrzewamy lekko mleko - ja to robię w mikrofalówce. Do mleka wsypujemy pokruszone drożdże i 2 łyżki cukru. Wszystko dokładnie mieszamy, tak żeby drożdże się rozpuściły. Następnie ja robię w ten sposób, że do miski wsypuję mąkę, resztę cukru, cukier waniliowy, pół łyżeczki soli. Do tych suchych składników wstawiam kubek z zaczynem. Zaczyn może urosnąć bardzo szybko a ten sposób gwarantuje nam, że nic nie przegapimy, nasza kuchnia na tym nie ucierpi i całość zaczynu trafi do ciasta. W tym czasie rozpuszczamy masło, albo w rondelku, albo też w mikrofalówce.  Kiedy zaczyn już urósł, albo wręcz wykipiał, wylewamy go z kubeczka do suchych składników, dorzucamy 2 całe jajka i 2 żółtka (białka zostają do smarowania rogalików). Wlewamy jeszcze rozpuszczone masło. W tym momencie pozostaje nam już tylko (albo aż) wyrobić ciasto. Można to zrobić ręcznie, robotem kuchennym albo zwykłym mikserem z takimi świderkowymi łopatkami. Ja wyrobiłam ciasto mikserem ( około 5 minut na najwyższych obrotach) a na koniec tylko dokończyłam ręcznie.
Wyrobione ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu przykryte ściereczką na godzinę albo trochę dłużej. ( ja zawsze wkładam takie ciasta do włączonego dosłownie na 3 minutki piekarnika, który się nie nagrzeje ale troszkę zagrzeje).


Po wyrośnięciu ciasto dzielimy na 4 części. Każdą formujemy w kulkę i wałkujemy w taki sposób jak poniżej.

 Z 2 porcji ciasta u mnie wychodzi cała piekarnikowa blaszka. Każde koło dzielimy na 8 części ( albo mniej, rogaliki będą mniejsze ale będą się trudniej zawijać). Następnie wykładamy nadzienie, u mnie była to porządna duża łyżka ( bardzo nie lubię suchych rogalików) i od szerszego brzegu zawijamy. W trakcie zauważyłam, że dobrze jest jeszcze skleić brzegi po takim pierwszym przykryciu nadzienia a dopiero później dalsze rolowanie. Mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi :).


 Rogaliki trzeba kłaść na blaszce (wyłożonej papierem do pieczenia) w taki sposób, żeby wąski koniec trójkąta był na dole. Wtedy rogalik nie otworzy nam się w trakcie pieczenia. Pamiętajmy też, że nie można ich kłaść zbyt blisko siebie ponieważ będą jeszcze rosły.

Po zrobieniu pierwszej partii włączamy piekarnik na 190 stopni, 2 grzałki. Zanim piekarnik się nagrzeje rogaliki zdążą jeszcze podrosnąć. Każdego rogalika smarujemy po wierzchu rozbitym białkiem i posypujemy grubym cukrem.
fot. Michał :)
Pieczemy około 18 minut, do zrumienienia. 




Etykiety: Ciastka, coś słodkiego, Desery, rogaliki 0 komentarze
Starsze posty »
Subskrybuj: Posty (Atom)

Popularne

  • Mrożone grzyby do zupy grzybowej
  • Zapiekanka makaronowa z mięsem mielonym, pieczarkami i papryką
  • Tarta z borówkami (mrożonymi)
  • Jogurtowy jabłecznik z kruszonką
  • Karkówka po żydowsku
  • Szaszłyki z grilla (nawet elektrycznego)
  • Fasolka szparagowa z sosem vinegret - sos do wszystkiego
  • Zapiekanka makaronowa z grzybami

Flyb

FlyB - Kulinaria

Mikser kulinarny

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Przepisy na?

Przepisy Na - katalog Kulinarny

odszukaj.com

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Nie kradnij

AkcAja: Nie kradnij zdjęć!

Rondel

rondel

a dupa rośnie

Baza przepisów kulinarnych

Lubisz to?

Filmowe ciasteczko / Gotowanie wg. Marty

Szukaj na tym blogu

Etykiety

Dania główne Dania bezmięsne Na kolację Przystawki szybkie danie Desery Dania mięsne Obiad warzywa Zupy sosy Sałatki makaron wege zapiekanki fit Boże Narodzenie Menu Ryby sery Na śniadanie bez pieczenia drób coś słodkiego na zimę Ciastka Grzyby jajka kurczak mrożonki papryka ser feta ziemniaki śledzie Wielkanoc brokuły jabłka marchewkowe ryż szpinak zupa krem Inne bezglutenowe fasolka szparagowa mielone orientalny smak pieczarki rukola Halloween Offtopic Pstrąg danie chińskie golonka gotowana golonka pieczona golonka w piwie kapusta zasmażana kiełki liście buraków ogórki pasta kanapkowa przetwory rogaliki torty łosoś

O mnie

Marta
Wyświetl mój pełny profil

Kontakt

e-mail: marta.oln1@gmail.com

Subskrybuj mnie

Posty
Atom
Posty
Komentarze
Atom
Komentarze

Wyświetlenia

Archiwum

  • ▼  2019 (1)
    • ▼  listopada (1)
      • Tarta z borówkami (mrożonymi)
  • ►  2018 (7)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2017 (14)
    • ►  listopada (2)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (3)
  • ►  2016 (16)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (41)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (13)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (23)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (2)
  • ►  2013 (13)
    • ►  października (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (5)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2012 (26)
    • ►  października (2)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (12)
Copyright (c) 2013 Gotowanie wg Marty.